Jak tworzono polskie autobusy

Wszystko zaczęło się w Sanoku, tuż po upadku powstania listopadowego. Do miasta przybyli dwaj powstańcy Mateusz Beksiński i Walery Lipiński, którzy założyli warsztat rzemieślniczy produkujący narzędzia i urządzenia dla przemysłu naftowego i górnictwa. Syn jednego z pierwszych właścicieli przekształcił warsztat w zakład przemysłowy, który był na tyle znany, ze otrzymywał zamówienia na produkcję wagonów towarowych. Przedsiębiorstwo rozwinęło się w spółkę i wykupiło nowe tereny pod Sanokiem, gdzie pobudowano hale fabryczne, w których zaczęły powstawać nie tylko wagony towarowe i osobowe dla kolejnictwa, ale także tramwaje. W czasie pierwszej wojny fabryka została dość mocno zniszczona, a praktyczne całe wyposażenie wywieziono. W okresie międzywojennym dość szybko podniosła się z upadku i zaczęła ponownie wytwarzać wagony dla PKP. Ten okres jest jednak szczególnie interesujący, bo w fabryce wyprodukowano pierwszych piętnaście autobusów. Nie były one efektem wyłącznie polskiej myśli technicznej. Autobusy były budowane na podwoziach ciężarówek Lancia Pentaiota, które sprowadzano z Włoch. Tuż po zakończeniu szybko uruchomiono produkcję, chociaż część wyposażenia fabryki była wywieziona przez Niemców, a część w ogóle zniszczona. Fabryka oczywiście nie wróciła do swoich prawowitych właścicieli, ale została znacjonalizowana. W roku 1950 zaczęto w niej wytwarzać sprzęt motoryzacyjny.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.