Fiat w Polsce

Nasz przemysł motoryzacyjny już w okresie przedwojennym nawiązał bliską i bardzo owocną współpracę z Fiatem. W Sanoku na przykład konstruowano autobusy na podwoziach z włoskiego Fiata. Również fabryka w Warszawie nawiązała bardzo obiecującą współpracę z Włochami, która została przerwana przez wybuch drugiej wojny światowej. Jednak tuż po zakończeniu działań wojennych wznowiono kontakty i rozpoczęto współpracę. Podpisano nawet umowę licencyjną, która dawała Polsce szansę na budowę samochodów dobrej klasy, opartych na technologiach zachodnich. Nie zapominajmy, że włoski Fiat był w tym czasie jedną z przodujących firm motoryzacyjnych w Europie. Nie zmieniła tego nawet wojna. Na Żeraniu miał był produkowany na licencji włoskiej Fiat 508, a potem Fiat 1100. Niestety napięta sytuacja polityczna, związana z eskalacją zimnej wojny spowodowała, że wszelkie korzystne umowy z partnerem włoskim zostały zerwane, a włodarze stwierdzili, że najlepszym partnerem dla polskiego przemysłu motoryzacyjnego będzie Związek Radziecki. W rezultacie podpisano umowę na produkcję Pobiedy, samochodu, który był nie tylko technologicznie przestarzały, ale w dodatku nie był oryginalnym produktem radzieckim. Na szczęście w 1965 roku dochodzi do podpisania nowej umowy licencyjnej z włoskim Fiatem i zaczyna się nowy okres w dziejach polskiej motoryzacji.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.